sobota, 24 stycznia 2015

Got me looking so crazy :D

          Już na samym początku chcę podziękować Nikoli P. za stworzenie całkiem nowego wyglądu mojego bloga. Od razu spodziewałam się świetnych efektów, ponieważ Nikola również prowadzi bloga, którego sama zaprojektowała. Ponadto ma Ona świetny gust i fantastycznie się ubiera co z pewnością wam na nim pokaże, dlatego zapraszam - www.nickyjxo.blogspot.com  
        Dziś, przygotowałam dla was outfit, który bez kurtki zdecydowanie nie jest na tą porę roku! Jednak bardzo chciałam pochwalić się wam już moimi nowymi ubraniami i mimo niezadowalającej pogody wybrałam się tak na zdjęcia:D Spodnie z wysokim stanem od teraz będą już zawsze moim must have w szafie. Nie dość, że są wygodne i idealnie się dopasowują to jeszcze optycznie wydłużają nogi. Z zakupu butów również jestem bardzo zadowolona i  mimo tego, że nie należą one do tych najwygodniejszych to nadrabiają swoim wyglądem. Nadają elegancki wystrój każdej stylizacji i dla takiego efektu warto się trochę poświęcić.
        










 Zdjęcia: Karolina B.


 Bluzka - H&M
Spodnie - Bershka
Buty - Deezee
Zegarek - Geneva


niedziela, 18 stycznia 2015

Żeby piękną być!

          Niedoskonałości - jak sobie z nimi radzić? Czy aby ożywić swój wygląd, trzeba nakładać tony ''tapety''?
         Wiele osób chwali u mnie gładką i czystą cerę, uważając przy tym,że nigdy nie spotkałam się z tymi małymi, niechcianymi intruzami. BŁĄD. Jeśli na mojej twarzy faktycznie trudno dostrzec jakieś zmiany to jestem idealnym przykładem na to,że wystarczy delikatny makijaż aby wszystko świetnie zatuszować.
         Nigdy nie lubiłam mocnych makijaży. Za każdym razem kiedy używałam pudru, czy różnych innych,  niepotrzebnych kosmetyków czułam,że się ''duszę'',a ponadto przez to nabawiłam się dużych problemów ze skórą i przez długi czas nie mogłam się z nimi uporać. Pozbyłam się tego świństwa - pudru -  raz na zawsze.
  • Oczyszczanie twarzy
Możecie się poczuć zawiedzione, ale z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie używam niczego poza spirytusem i kremem nivea. Dużo razy próbowałam używać toników, peelingów, żeli - nic nigdy mi nie pomagało, dlatego spróbowałam najłatwiejszej metody. Każdego wieczora przemywam twarz wacikiem nasączonym spirytusem, opłukuję wodą i smaruję kremem, Efekty zauważyłam po zaledwie kilku dniach. 
UWAGA. Spirytus bardzo wysusza skórę, dlatego należy później nawilżyć ją kremem.
  • Makijaż

Nie przywiązuję bardzo dużej wagi do makijażu, dlatego tych kosmetyków nie posiadam za dużo, a każdy z nich jest w bardzo przystępnej cenie. Jak wspomniałam wyżej - preferuję delikatny makijaż, dlatego żal byłoby mi wydawać pieniądze na drogie kosmetyki, które prawdopodobnie i tak leżały by gdzieś na dnie szuflady. 
  1. Multifunkcyjny, antybakteryjny krem BB Under Twenty w odcieniu 02 (ok.15zł)- równomiernie nawilża, matuje, wygładza skórę, maskuje niedoskonałości, wyrównuje koloryt skóry i najważniejsze: nadaje naturalny wygląd. Nie zamieniłabym go na żaden inny!:)
  2. Tusz do rzęs Rimmel Scandaleyes Flex (26,99zł) - Zdecydowanie mój faworyt. Nadaje objętość i elastyczność rzęs. Bardzo mocno je pogrubia, nadając im przy tym piękny, intensywny, czarny kolor.
  3. Eyeliner-Marker Art Professional Make-up Eveline (11zł) - Eyeliner w markerze jest na prawdę bardzo wygodny i prosty w użyciu. Ponadto jest niezwykle trwały i wodoodporny. Nie rozmazuje się tak jak niektóre ''wodoodporne'' tusze i nie kruszy. 
  4. Kredka do oczu Mini-Me eye liner Miss Sporty 050snow (8zł) - Czasem zamiast kresek czarnym eyelinerem (choć ich też nie maluję bardzo często) robię je białą kredką. Zauważyłam,że wtedy optycznie oko wydaje się większe. Kredki tej nie trzeba temperować, ponieważ ma wykręcane opakowanie. Jest miękka i dobrze się rozprowadza.
  5. Róż do policzków Wibo w kulkach (16zł) - Jestem strasznie zadowolona z tego kosmetyku! Nadaje skórze świeżości i efektu naturalnego rumieńca. Pasuje do każdego rodzaju skóry. Świetnie się rozprowadza i nie pozostawia smug. Róż nakładam specjalnie przeznaczonym do tego pędzlem firmy Elite (28zł), którego włosie jest wystarczająco miękkie i bardzo delikatne. Uwielbiam go!
          I oto cały sekret mojego wyglądu. Jeżeli macie jakieś pytania czy sugestie, odsyłam na aska (link u góry). :):)